kredyt hipoteczny lublin, gdzie szukać ?

kredyt hipoteczny lublin, gdzie szukać ?

Zastanawiam się czy pójść do doradcy kredytowego w banku czy szukać kogoś na własną rękę? Może w ogóle dać sobie spokój? Macie jakieś pomysły?

Joe

Posty: 3

 
Kilka dni temu byłem u doradcy kredytowego w Lublinie. Ofertę należałem na stronie http://kredytuoli.pl i byłe miło zaskoczony. Otrzymałem fachową pomoc, wszystko miałem dokładnie wytłumaczone. Takie rozwiązanie to ja rozumiem.

gabryś99

Posty: 7

 
Mnie zaskoczyło to, że doradcy finansowy z Lublina nie bierze pieniędzy. Nastawiłem się na koszty, a to wygląda tak, że jeśli my weźmiemy kredyt to wtedy bank wypłaca doradcy prowizję. Idąc na spotkanie niczego nie ryzykujemy, dlatego warto pójść i sprawdzić jak taka pomoc wygląda i jak wiele na niej można zyskać.

Mariusz

Posty: 10

 
Na szczęście mam swoje mieszkanie także ten problem mnie nie dotyczy. Wiem tylko ze kredyt to wiele wyrzeczeń, bo znajomi mają. Z drugiej strony jak ma się mieszkać z teściami albo rodzicami to już lepiej wybrać sobie kredyt hipoteczny i wyprowadzić się jak najszybciej.

NowePRO

Posty: 20

 
Chętnie bym zaciągnął kredyt, niemniej jednak w Polsce są one bardzo kosztowne. Jeżeli przeliczyć zarobki i wysokość rat i koszty kredytu to trudno byłoby odszukać państwo, jakie jest droższe. Musze jeszcze długo poczekać na zmiany.

dada45

Posty: 6

 
Chętnie bym zaciągnął kredyt, ale w Polsce są one bardzo drogie. Jeśli przeliczyć zarobki i wysokość rat i koszty kredytu to trudno byłoby znaleźć państwo, które jest droższe. Musze jeszcze długo poczekać na zmiany.

matus2609

Posty: 7

 
Mnie zaskoczyło to, iż doradcy finansowy z Lublina nie bierze pieniędzy. Nastawiłem się na koszty, a to wygląda tak, iż jeśli my weźmiemy kredyt to wówczas bank wypłaca doradcy prowizję. Idąc na spotkanie niczego nie ryzykujemy, zatem należałoby pójść i sprawdzić jak taka pomoc wygląda i jak dużo na niej można zyskać.

Kwatuszek

Posty: 7

 
Według mnie, jeśli korzystać z pomocy doradcy kredytowe z Lublina to tylko z osoby niezależnie. Do banku szkoda iść, bo to przecież ich człowiek i przedstawi ich ofertę, jaką najlepszą.

tubbytimmy1

Posty: 6

 
Chętnie wziąłbym kredyt, albowiem ma zdolność kredytową, natomiast gorzej z wpłatą. W moim mieście mieszkania są niesłychanie kosztowne i nie mam nawet dziesięciu procent wartości, a poniektóre banki chcą dwadzieścia procent. Musze poczekać i dalej zbierać, albowiem inaczej nie kupię sobie mieszkania.

Czasowy

Posty: 5